•        
  •        

Dane kontaktowe - otwórz formularz odblokowania.

  • Fraza:
  • Możesz sprecyzować datę Wybierz datę
  • Szukaj

     w Wszystkie kategorie (Dowolna data)

Dane dotyczące aukcji

  • Tytuł: PIESNI LUDOWE WARMII I MAZUR spiewnik (numer 388548735)
  • Cena: 24,99 zł
  • Data wystawienia: 2008-06-23
  • Dane kontaktowe:
    Numer użytkownika (1)
Aby wyświetlić dane kontaktowe wyślij SMS o treści AP.AA9 na numer 79068 i wprowadź otrzymany kod tutaj:

Cena SMS to 9 PLN netto / 11,07 PLN brutto Kod z SMS jest jednorazowy. Za co płacę?
Serwis SMS obsługiwany przez Dotpay Reklamacje Regulamin
Usługa SMS dostępna w sieciach T-mobile, Orange, Plus GSM, Play, Heyah, Sami Swoi

PIESNI LUDOWE WARMII I MAZUR spiewnik

Treść aukcji:




              TROPEM POEZJI PRZEZ WARMIĘ I MAZURY
Wędrówka to nie będzie łatwa, bowiem poezja ludowa War­mii i Mazur niełatwe przechodziła koleje. Latami trwająca nie­wola, uporczywa i systematyczna germanizacja zrobiły swoje. Mimo wpływu rodzinnego domu, tajnej nauki języka polskiego z kancjonałów czy starych kalendarzy, młodsze pokolenie co­raz częściej używało języka niemieckiego. Tylko starzy Mazu­rzy i Warmiacy pielęgnowali mowę ojców, wierząc po ma­niacku prawie, że Polska wymodlona z tychże kancjonałów przyjdzie do nich wreszcie.
Czekała więc i poezja ludowa, przyczajona w kurlandkach * i fraskach *, czekała lepszych czasów. Przekazywana z ust do ust, krążyła tymczasem, wielowersyjna, od chaty do chaty, w coraz to nowe melodie odziana. Umierała też niekiedy ta lu­dowa poezja na zapomnienie, by za jakiś czas wyprysnąć znów wraz z melodią spod palców weselnego grajka, by „przybaco-na" przez weselnych gości, znów z całą pasją ożyć na nowo.
Na tę żywotność poezji ludowej w piosenkach zwrócili w koń­cu baczną uwagę niemieccy folkloryści, nie bez skutku łamiąc sobie głowy, jakby owe śpiewające „szańce" przełamać, jak z tej ludowej, prościuchnej poezji ukuć broń skuteczną przeciw polskości. Tymczasem w każdym prawie domu mazurskim czy warmińskim można było znaleźć kancjonał wydany przez Ja­na Seklucjana w 1547 r. (lub późniejsze wydania) zawierający ponad 1000 ludowych pieśni. Jeśli nie z kancjonału, to ze zbio­ru Gustawa Gizewiusza (XIX w.) czerpały babulki natchnienie do wieczornych śpiewów. Zapasy kurlandek i frasek wzboga­cały również wychodzące od 1791 roku kalendarze polskie za­opatrzone w dość bogaty dodatek literacki.
Folkloryści polscy nie pozostają również bierni. Między in­nymi dr Karol Emilian Sieniawski w pracy swojej Biskupstwo warmińskie (1878 r.) sporo miejsca poświęca ludowej pieśni i gawędzie. Nie przeszkadza to jednak pracom podjętym przez folklorystów niemieckich. P. Bochor, J. Muller-Blatau, K. Be­cker, Plenzat i inni rozpoczynają akcję publikowania tekstów warmińskich i mazurskich piosenek nie tylko dla celów nau­kowych. Tłumacząc bowiem teksty na język niemiecki, robią równocześnie wszystko, by jako pieśni niemieckie wróciły one między lud, by stały się własnością niemieckiej młodzieży (J. Muller- Blatau: Zur Erforschung des Ostpreuss. Volksliedes. Halle 1934).
Wracały więc do ludu okaleczone kurlanki i fraski, mając spełnić rolę, jaką przeznaczyli im germanizatorzy. Znane me­lodie nosiły już obce piętno. Zdawałoby się, że poezji zawar­tej w nich, tekstom pełnym przepięknych archaizmów, grozi kompletna zagłada. Nieuchronną, zdawałoby się również, za­gładę niosła wraz z pierwszymi latami XX wieku nowa fala germanizacji.
Równolegle z nią wzrasta jednak, tak na Warmii, jak i na Ma­zurach, duch oporu. Wysuwają się na czoło nowe nazwiska nieugiętych działaczy społecznych, badaczy folkloru: Wojcie­cha Kętrzyńskiego, Jana Liszewskiego, ks. Walentego Barczew­skiego i innych. Wzrasta popularność cieśli-poety mazurskie­go, Michała Kajki. Jego wiersze poprzez „Gazetę Olsztyńską"
i „Kalendarz Mazurski" trafiają do najbardziej odległych wio­sek, ulegają przeobrażeniom, bogacą się w melodie, krążą wśród ludzi. Emilia Sukiertowa-Biedrawina, rzetelny znawca regionu, i całą duszą mazurskej sprawie oddany Karol Małłek ratują, co się da, z ocalałego jeszcze w tym czasie folkloru. August Steffen pod kierunkiem prof. Kazimierza Nitscha wy­daje bardzo cenną pracę pt. Zbiór pieśni ludowych z Warmii. Prace folklorystów polskich, prowadzone z pełnym zachowa­niem ostrożności, są niesłychanie trudne i niebezpieczne, na­rażają bowiem ich autorów na represje i prześladowania ze strony zaborcy, który mimo wygranego w 1920 roku plebiscytu, zdaje sobie sprawę, że walka o dusze Warmiaków i Mazurów, walka z polskością na tych ziemiach, nie jest absolutnie za­kończona.
Istniejący przy Uniwersytecie w Królewcu Institut fiir Heitmatforschung zajmuje się więc systematycznie zbieraniem ludowych pieśni Warmii i Mazur. W następstwie tego ukazują się w druku zbiory Plenzata, Borowskiego, Lukata i Fritza Jóde, wydawane w Lipsku i Królewcu, rzecz jasna, w tłumacze­niu. Zniemczone pieśni spotykało się coraz częściej w specjal­nie wydanych kalendarzach, śpiewnikach i czasopismach; mia­ły one dowieść, że melodie przechowywane skrzętnie w pamięci babulek i dziadków — to prastare pieśni iibermenschów.
Po wyzwoleniu coraz bardziej wzrasta zainteresowanie pol­skich naukowców dialektologów i folklorystów. Utworzona w Olsztynie placówka Państwowego Instytutu Sztuki w nie­słychanie pionierskich warunkach dokonuje cennej pracy, gro­madząc ponad 6000 pieśni. Dr Władysław Gębik, Michał Len-gowski, Janina Gliszczyńska, Jan Lubomirski, Maria Zientara--Malewska, Marta Sendrowska i inni docierają do najbardziej odległych chat, by tam z pamięci staruszków kancjonałowe, gizewiuszowskie lub całkiem nie znane jeszcze słowa czy melo-

              Tytuł: Spiewa wiatr od jezior

PIESNI LUDOWE WARMII I MAZUR

              Autor: M. Okęcka-Bromkowa

              Wydawnictwo i rok wydania: LSW 1966 Wyd. I

              Stan: -bdb minus wiekszy za widoczne przytarcia i zadarcia brzegow obwoluty

              Oprawa: twarda

              Ilość stron i format: 414 str

17x20 cm

              Ilustracje: posiada

              Spis treści: 

SPIS RZECZY
Tropem poezji przez Warmię i Mazury V
UBOGI JA PAROBECZEK PIEŚNI BUNTU I NIEDOLI
Czemu płaczesz, więźniu młody 4
Dzisiaj święty Marcin 6
Furały jaskółki 9
Nie będę ja więcej 11
Radujem się, Gody idą 13
Z góry woda leci 15
Gdy się ożeniłem 16
Gdy gospodarzem byłem 18
Zakładajcie cztery konie .20
Gdybym za mąż nie wychodziła 21
W wieczór czerwcowy 24
Z Francji powracam 25
Jestem Poleczka rodzona 27
Polka mnie zrodziła 30
Ubogi ja parobeczek 31
POD OKNEM STOIMY PIEŚNI OBRZĘDOWE
Abyście, paniulecko, nami nie gardzili .34
Pod oknem stoimy 38
Nasza pani stąpa 39
Czemu, kalinko, w dole stoisz 41
Ej, uginaj się 42
Kołem, kołem słoneczko idzie . . 44
Leci woda z Wyszogroda 46
Nic mi nie jest żal 47
Przed dom zajechali 49
U jeziora bystra woda 51
W poniedziałek wieczór 53
W polu ogródeczek ,;.... 54
Wyszła z kościółeczka 56
W zielonym gaju leszczyna 58
Poszedł Jasio do Kasieni , . 60
Zakukała siwa zazula 61
Rośnie bylicka na ozłogu 64
JA DO CIEBIE, MOJE MODRE OCZKI PIEŚNI MIŁOSNE
A gdzie moja studzieneczka ........... 68
A ty, ptaszku gregoraszku 69
A bodaj mnie koziołeczek ubódł 71
A w tym bagnie 72
Borowinka z boru jedzie 73
Córeczko moja 74
Chciałem ci się, Zosiu, spytać 75
Dolina szeroka 78
Dziewczyno, dołkiem, dołkiem 79
Groch nam nie obrodził 80
Idzie burzyczka 81
Jestem pan Nowacki 82
Jagody-ż moje, jagody 84
Jedzie Jasiek do Torunia 86
Jechałem do swej dziewczyny 90
Jedzie Jasiek z tęgiej góry 91
Kąpała się Kaśka w morzu 92
Kury pieją, psy szczekają 93
Kiedy byłam młodą dziewczyneczką . . .94
Kiedy szedłem ścieżką 95
Kiedy byłem u swej najmilejszej 96
Kulało się, kulało 97
Kiedy ja będę z Leszna wędrować 98
Karczmarska córka 99
Przy drodze wierzba .............. 100
I Leć, głosie, po rosie . 102
|; Jechali ułani ■ , . 104
O, mój młodzieńcze 106
I Matko, matko, mateczko moja 108
| Marychno, Marychno 111
Na Turowie ciemno 112
i Pod borem, pod lasem 115
i Pod zielonym dębem 117
I Po świętym Janie słońce gorące 118
i Przywędrował Jasinek 120
i Oj, sianko, sianko 121
p Spod Dąbrowy deszcz idzie 123
I Przez jezioreczko . 125
Po boru, po lesie - • ■ 129
Posłuchajcie, siostry moje 130
i Nieszczęśliwy ten ganeczek 131
Nie chodź koło wozu 132
O moim miłym zawsze myślę , 133
Rozsypały mi się siwe gołąbeczki 134
Ryczą wołki 135
f Siwa gąska 137
Siodłaj konia do Torunia 139
I Siedem koni Jasio miał 140
| Świeć, moja gwiazdeczko 142
Tam na górze 144
W zielonym gaju kanarek nuci 147
W sadeńku na dębie 148
i Wczoraj była niedziułeczka 149
K Widziałam cię pierwszy raz 151
T Wiwat bratu memu 152
Wyjechał pan starosta 156
W polu lipeńka 158
Ziele z kukurydzy 159
W ciemnym lasku ptaszek śpiewa Iw*
W lesie zielonym słońce gorące 161
Zastawię sidełeczka 162
Z kamienia na kamień 163
Wydają mnie za rybaka ,,.,.,• 165
.
W ciemnym lesie ........... 169
Za cóżeś się rozgniewała 170
Z moich młodych lat 171
Zielone listeczki . 174
Wyszedł za stodołę 177
OŻENIŁ SIĘ CHŁOP W NIEDZIELĘ PIEŚNI RODZINNE
Ożenił się chłop w niedzielę 180
Ożenił się chłop w sobotę 183
Leciał wilk bez pola 184
Cóż za niewola 185
Dostałem żonkę 188
Mamo moja, mamo, ładną córkę masz 189
Z kolącego ostu 190
Witam cię, witam, kochanie 191
Jechali do ślubu 192
Przyszedł sąsiad do sąsiada 193
Nieszczęśliwy dzionek mój 194
Nie ma lepszej wygody 196
Tam, przy zimnym zdroju 197
Wodę grabiła 200
Wydała mama córkę za mąż 201
U mej mamy w komorze 203
Pod Rozogami ogród malowany 204
Wysoko, szeroko listeczek na klonie 206
Zalecałem się podolineczce 207
Za stodołą siwy kamień 209
Już nam teraz gorzej będzie 211
Słońce zaszło 213
Ziuśkaj, dziecię, do wieczora 216
Kołyszże się, kołysz 217
Lutaj, lulaj do wieczora 218
Róg do tubaki 219
A WEŹ MNIE DO TANECZKA PIEŚNI TANECZNE
224 225
A weź mnie do taneczka Za stodołą na rzyce .
Siedzi dudek na kościele ............ 226
Kaczmareczka nasza 227
Koza siwa 228
Pojechali kupcy na targ 229
Leciał pies przez owies ..." 230
A na drągu, na wysokim 231
Cebulka, cebulka '. .232
Do miasteczka, którędy wędruję 233
Idzie Maciek po wsi 234
Ja myślałam, że to szlachcic 236
Jak jednego wypiję 237
Gdzie tam tak idziesz 238
Jak ja ciebie nie widzę 240
Pamiętajże, Janku 241
Nie pamiętasz, Janku 244
Mam fajeczkę za cholewą 245
Pobóreczka zaszła 246
Rają mi ją z miasta 247
Oj, spuściłbym się 248
Poszły baby na maliny 250
Leciała woda 252
Świeci miesiąc, świeci .... ...... . . 253
Szła dziewczyna 254
Spytał się mnie jeden chłopiec 258
Uboga dziewczyna 260
Zawołajcie hajduka 261
Za stodołą w burakach 262
W BĘBNY, KOTŁY UDERZONO PIEŚNI ŻOŁNIERSKIE
A żołnierze, dobrzy ludzie 265
Nad strumykiem, nad jeziorem .....' 266
Oj, bieda nam, żołnierzyskom 270
Gdzie jedziesz, Jasiu 272
Hej, tam w karczmie za stołem 2'4
Jedzie żołnierz borem, lasem 27°
Kiedy mak zakście
Kiedy ja na wojenkę pojadę 283
Miałem jednego kamrata ....".. 285
Na łące, na zielonej 286
Oj, bieda nam, Prusaczeńkom . . ,, . , . ... . 290
W bębny, kotły uderzono . . . . . . . . . . . 292
LECIAŁ BUT KOŁO WRÓT PIEŚNI ŻARTOBLIWE
Leciał but koło wrót 296
A kiedy umrę 297
Kieliszek - braciszek 298
Wyjrzała oknem, wyjrzała szybą 299
Wio, maluśkie karę konie 300
Ty pobiegnij do lasu . . 301
Pobiegłem od rana 302
Nie pójdę do domu 303
Konie w owsie 304
Jeden za mały 305
Jestem chłopak bardzo młody , . 306
Miała baba trzech Jędrusiów 307
Cztery woły, cztery konie 310
A ja ciebie, dziewczę, nie chcę .. 311
Będzie i u nas wesele 313
Cztery mile za Warszawą ........... 314
Za jeziorem, za Knipawą 317
Huncwot parobeczek 319
Niedźwiedź młóci . . ... . . . , 322
Oj, śpiewałbym, śpiewał 324
Kiedy byłem gospodarzem . 327
Owieczki się pasły pod borem 329
Pognała bylki na borowinki 331
Posłuchajcie, proszę was 332
Poszedł Jasiek na jarmark 333
Siedzi zajączek pod miedzą 334
Sprawiła sobie Marynia 335
Szła kokoszka sadem 337
Wczoraj w karczmie przy buteli 339
I WZIĘŁA SIĘ RZUCIŁA Z BRZEGU WYSOKIEGO PIEŚNI EPICKIE
Rybacy na Dadaju 342
A za Dąbrównem na polu 344
Był Matysek 347
Chodziłeś do mnie, luby, chodziłeś 349
Cztery Jasio konie miał 351
Dawno, przed laty, żył górnik uczciwy 356
Dobranoc, dziewczyno kochana 359
Ech, kiedy ja byłam 361
Jasio służył siedem lat ...... 363
Jedzie, jedzie pan 365
Jedzie rybak po wodzie 368
Matysek z Magdalenką 370
Nie wszystkie sady kscą 372
Na wzgóreczku 375
Mój Karolu, cóżeś począł . : 377
Pojechał pan na łowy . . . . 380
Ptaszku w lasku . . . . . . 381
O młynarzu, o karczmarzu 382
Nadobna dziewczyna 384
Skąd powracasz, luba droga 387
W lesie ciemnym, kalinowym 389
Wyjeżdżaj, furmanie 391
Wyprawiały siostry brata « . , . . 393
Z poniedziałku na wtorek 397
Wędrowali krawczycy 399
Wygnała Kasia bydło na pole 401
2egnał Janko swoją lubą 406
W Rastenborku na zamku 408
Jak się cesarz zestarzał 410
Wykonawcy ludowi, u których w latach 1956—1960 nagrano pieśni
do zbioru „Śpiewa wiatr od jezior" 415

"Moja strona" w Allegro

Zobacz inne moje aukcje - SZUKAJ W PRZEDMIOTACH UŻYTKOWNIKA - szybkie wyszukiwanie tytułów




Uwaga! Na zdjęciach wokół liter możliwe charakterystyczne zniekształcenia - wynikają z konieczności kompresji zdjęć. W rzeczywistości zniekształcenia nie występują. (Czasami przy cz-b zdjęciach możliwe artefakty powodowane przez skaner - charakterystyczne pasy.) Możliwe też błędy w zapisie - z powodu niedoskonałości odczytu OCR, za co przepraszam i licze na wyrozumiałość.














Powyższy cytat pochodzi ze strony: http://allegro.pl/item388548735.html