•        
  •        

Dane kontaktowe - otwórz formularz odblokowania.

  • Fraza:
  • Możesz sprecyzować datę Wybierz datę
  • Szukaj

     w Wszystkie kategorie (Dowolna data)

Dane dotyczące aukcji

  • Tytuł: KOLEKCJONERSKI APARAT SKRZYNKOWY AMI 66 + etui (numer 1142254494)
  • Cena: 80,00 zł
  • Data zakończenia: 2010-07-22 21:23:46
    Data wystawienia: 2010-07-14 21:23:46
  • Dane kontaktowe:
    Numer użytkownika (1)
Aby wyświetlić dane kontaktowe wyślij SMS o treści AP.PAA9 na numer 79068 i wprowadź otrzymany kod tutaj:

Cena SMS to 9 PLN netto / 11,07 PLN brutto Kod z SMS jest jednorazowy. Za co płacę?

KOLEKCJONERSKI APARAT SKRZYNKOWY AMI 66 + etui

Treść aukcji:


KOLEKCJONERSKI APARAT SKRZYNKOWY AMI 66 + etui 

Ami 66 to aparat fotograficzny całkowicie polskiej konstrukcji i produkcji (WZFO Warszawa, następca Druha). Zmodernizowany, trzeci w serii (po wycofaniu z produkcji Ami i Ami 2). Wyposażony w stały obiektyw jednosoczewkowy a tym samym w stałe ustawienie ostrości (ma też atrapę światłomierza selenowego wokół oprawy obiektywu w stylu op-art).

Coś dla fanów lomografii i miłośników fotografii tradycyjnej (również kolekcjonerów). Robi niesamowite zdjęcia (wypstrykałam 5 filmów), a fotki są niebo lepsze niż o wiele razy droższymi Zenitem E czy enerdowską Prakticą. AMI 66 to aparat tzw. „pierwszego kontaktu”, bo dzięki brakowi możliwości „majstrowania” w warunkach ekspozycji początkujący użytkownik może skoncentrować się na nauce kompozycji kadru i szukaniu swego własnego spojrzenia na świat. 

Co potrafi AMI 66? 

Naprawdę POTRAFI DUŻO -przede wszystkim zdjęcia wychodzą ciekawe, kolorowe i naprawdę mogą zaskoczyć (nie to co w cyfrówkach -cykasz, widzisz co pstryknąłeś i... kasujesz). Jednak największą „radochą” przy pstrykaniu zdjęć (a potem wywołaniu) jest to, że zrobione „Amikiem” fotki są takie, jakie w lomografii być powinny -średnio-nieostre, z potężną winietą i nonszalancko naświetlone (ekstra wychodzą perspektywa i portrety).

W słoneczną pogodę z odległości od 3m do nieskończoności (min. odległość zdjęciowa 2 m) - zdjęcia piękne i dobrej jakości. Super efekty dają zdjęcia czarno-białe. Jeśli chodzi o przysłony to chmurka odpowiada 8, a słoneczko 16. Migawka płytowa z samonapinaniem ma czas otwarcia 1/50 s (M) lub dowolnie długi (B). Czas otwarcia w połączeniu z przysłonami 8 i 16 daje możliwość uzyskania ekspozycji jakieś 12 i 14 EV.

Aparat jest prosty w obsłudze, lekki i odporny na wszelkie uszkodzenia.

Obsługuje formaty 6x6. Wchodzą do niego filmy zwojowe oznaczone jako 120 -szerokość 6 cm, 12 klatek formatu 56 x 56 mm (filmy są poprawnie naświetlane). Po przerobieniu można też wrzucić film 35mm. Robiąc fotki przy dobrej pogodzie na dworze -błona 100 ASA (można też 200 ASA). W Ami 66 ekspozycja na pełne słońce wynosi 14 EV (100 ASA, f/16 i 1/50 s.) natomiast przy zachmurzeniu lekkim i średnim oraz robieniu w cieniu zdjęć obiektom 12 EV (100 ASA, f/8 i 1/50 s). 

Dane aparatu

•format negatywu: 56x56 mm (błona zwojowa typ 120)

•obiektyw: stały, jednosoczewkowy standard 75 mm f/8

•stałe ustawienie ostrości

•przysłona: 8, 16

•migawka: płytowa z samonapinaniem o czasach otwarcia 1/50 s i B

•szyna do mocowania lampy błyskowej i gniazdo synchronizacji spaleniowej lampy błyskowej

•umocowanie na statyw

• obudowa: wysokoudarowy polistyren 

Aparat jest sprawny i chodzi jak burza. „Żyleta”, w idealnym stanie technicznymi wizualnym. Optyka czyściutka. Bez najmniejszych uszkodzeń -zarówno mechanicznych jak i zewnętrznych (utrzymany jak zdjęty prosto ze sklepowej półki).

Na wyposażeniu pokrowiec (oryginalny) oraz instrukcja obsługi. Opakowanie zastępcze.

Takim unikatem (sprawnym) nie pogardzi na pewno żaden fan lomografii, miłośnik fotografii tradycyjnej oraz dobry kolekcjoner. Przecież AMI 66 to symbol nieistniejącego praktycznie już polskiego przemysłu fotograficznego i eksportowy hit PRL-u.

Powyższy cytat pochodzi ze strony: http://allegro.pl/item1142254494.html