•        
  •        

Dane kontaktowe - otwórz formularz odblokowania.

  • Fraza:
  • Możesz sprecyzować datę Wybierz datę
  • Szukaj

     w Wszystkie kategorie (Dowolna data)

Dane dotyczące aukcji

  • Tytuł: GŁADYSZ-ŻYWOPŁOTY I SZPALERY NA WSI I W MIESCIE (numer 567230411)
  • Cena: 64,99 zł
  • Data wystawienia: 2009-02-25
  • Dane kontaktowe:
    Numer użytkownika (1)
Aby wyświetlić dane kontaktowe wyślij SMS o treści AP.AA9 na numer 79068 i wprowadź otrzymany kod tutaj:

Cena SMS to 9 PLN netto / 11,07 PLN brutto Kod z SMS jest jednorazowy. Za co płacę?
Serwis SMS obsługiwany przez Dotpay Reklamacje Regulamin
Usługa SMS dostępna w sieciach T-mobile, Orange, Plus GSM, Play, Heyah, Sami Swoi

GŁADYSZ-ŻYWOPŁOTY I SZPALERY NA WSI I W MIESCIE

Treść aukcji:

WSTĘP - SPIS TREŚCI - OPIS:



Przedmowa


Tempo dzisiejszego życia szybko męczy człowieka, w wyniku czego rad on szuka wytchnienia dla swoich napiętych uwagą i wy¬siłkiem nerwów.
Z jakąż przyjemnością zesnalamy się wtedy z przyrodą, jak chętnie zmęczone nasze oko spoczywa bodaj na odrobinie dostrze¬żonej zieleni.
Nie wszystkie jednak zabudowane dzielnice, zakątki czy przy¬czółki naszych miast, osiedli robotniczych, a nawet wsi obfitują w żywopłoty, szpalery czy inne zieleńce będące naturalnym źródłem naszego wytchnienia i odpoczynku, a zatem naszego zdrowia.
Według statystycznych obliczeń w niektórych miastach w Polsce przypada 8 ozdobnych drzew na 100 mieszkańców, gdy w Czechosło¬wacji liczba ta jest 3 krotnie wyższa, w Niemczech 4~ro krotnie, zaś w Anglii aż 8 krotnie.
Zagadnienie zieleni i zdobnictwa miejskiego nie leżało do tej pory w sferze zainteresowań ogółu, nie było należycie rozumowane ani doceniane w życiu codziennym ani w prasie. Obecnie sprawa staje się coraz aktualniejsza.
By wyjść naprzeciw zagadnieniu, by przyjść z pomocą wszystkim, którzy już włączyli się w akcję ukwiecania i zdobienia naszych osiedli i miast, dopingowany głosami Czytelników poprzednich moich prac — podjąłem się napisania niniejszej książki i dzisiaj oddaję ją do jak najszerszego użytku.
Materiały do wydawnictwa gromadziłem przez szereg lat. Przy opracowaniu korzystałem również z cennych rad i wskazówek prof. dr Stefana Ziobrowskiego, prof. dr Aleksandra Rejmana, prof. dr

Stanisława Tabina i dr Marii Łuckiej. Tym wszystkim składam na tym miejscu serdeczne podziękowanie.
Pragną, by książka „Żywopłoty i szpalery na wsi i w mieście" — dotarła do wszystkich zainteresowanych zagadnieniem, by zaspokoiła ich potrzeby i w pełni służyła swymi szeroko ujętyrni wskazówkami.
Z prawdziwą wdzięcznością powitam każdą cenną uwagę na jej temat — pragną bowiem, by praca moja jak najlepiej przyczyniła się do zwiększenia żywopłotów, szpalerów, osłon, słowem do zwiększenia zieleni, która daje człowiekowi zdrowie, wytchnienie oraz napawa pięknem.
AUTOR



Wstęp


Zapewne już ludzie pierwotni zauważyli, że pewne rośliny, choć nie wysokie, gdy rosną w zwartej masie, tworzą zaporę, przez którą ani nie przedrze się większe zwierzę drapieżne ani niepostrzeżenie nie przeczołga się zły człowiek. I być może, że już w pradawnych czasach tam, gdzie nie było ani jaskiń ani miejsc chronionych bag¬nami czy przepaściami, chętnie rozkładali obozowiska na natural¬nych polankach gęsto zarosłych ciernistymi krzewami. Wąską ścieżkę wiodącą do noclegowiska łatwo można było zatarasować, zaś w razie napadu łatwo było jej też bronić.
O tym, jak trudno ludziom nawet uzbrojonym w narzędzia przedrzeć się przez zapory z gęstych i twardych krzewów, mówią relacje pierwszych badaczy z Australii. Przez całe dziesięciolecia zbite pola ciernistych krzewów uniemożliwiały tam zbadanie głębi kraju. Zresztą nawet zwykłe puszcze spełniały w Europie jeszcze za pierwszych Piastów rolę jakby żywych murów obronnych.
Nie wiadomo gdzie i kiedy poczęto tworzyć ogrodzenia z celowo zasadzanych drzew i krzewów dla ochrony ludzkich siedzib czy pól obsiewanych przez człowieka — w każdym razie — stać się to mu¬siało już bardzo dawno. Palisady, wały czy mury mogły być w pełni skuteczne tylko tam, gdzie było dość wojowników do ich obrony, natomiast w osiedlach słabo zaludnionych, luźno w terenie rozrzu¬conych, powiedzmy jednorodzinnych, więcej mogły przynieść szkody niż pożytku, gdyż zdradzały siedzibę wrogom, przed którymi o ile byli Uczni — i tak nie można było się obronić. Poza tym nie wszędzie łatwo o kamień czy pnie drzewne, natomiast w pewnych okolicach łatwo o rośliny cierniste. I wreszcie można sobie wyobrazić, czym w owych dawnych czasach, gdy lasy i stepy pełne były wielkich stad zwierzyny roślinożernej", groziło obsianemu polu czy ogródkowi wtargnięcie kilkudziesięciu sztuk choćby tylko naszych żubrów czy turów, nie mówiąc już o egzotycznych kolosach. Ogradzanie pół '■— było życiową koniecznością, zaś o wiele prościej chyba w końcu je

raz ogrodzić zwartym murem trudnych do przejścia krzewów, niż wciąż na nowo ogradzać palami czy płotami, które szybko butwieją i które ciężkie zwierzę łatwo obali. Jeszcze troskliwiej trzeba było ogrodzeniem zabezpieczyć najbliższe otoczenie szałasu czy chaty przed najściem zwierząt drapieżnych, aby uchronić przed nimi ko¬biety, dzieci i bydło. A i do tego celu nadawał się znakomicie szeroki żywopłot z gęstych,, zwartych roślin ciernistych. Prawdopodobnie szczątkowym śladem tych dawnych praktyk — są spotykane jeszcze tu i ówdzie płoty z ciernistych krzewów na granicach pomiędzy gminami.
Żywopłoty doceniano nie -tylko dla ochrony pól czy osad przed szkodnikami lub dla zamaskowania ich przed nieprzyjacielem. W okolicach, gdzie wieją szkodliwe wiatry, broniły one pól przed zawianiem lotnym piaskiem czy zbytnim ich wysuszeniem. W kra¬jach tropikalnych zapewniały przynajmniej przez część doby "cień i chłód.
Oczywiście wraz ze zmianą celu żywopłotu zmieniały się też i jego kształty. Żywopłot chroniący od wiatru musiał być nie tyle szeroki, ile wysoki — przy czym dołem nie musiał być idealnie szczelny. Jeżeli żywopłot sadzony dla cienia tworzył jakby zielone sklepie¬nia — tym lepiej! W ten sposób powstały dla celów użytkowych najróżnorodniejsze formy żywopłotów, które też z czasem człowiek zaczął świadomie traktować jako element ozdobny.
Już w starożytności formy żywopłotowe były rozpowszechnione w całym zasięgu helleńskiej i rzymskiej kultury. Przetrwały one średniowiecze we Francji i Włoszech, skąd dotarły do nas oczywiście najpierw poprzez ogrody naszych klasztorów. W czasach renesansu, gdy nasze kontakty z europejskim południem były żywe, rozpo¬wszechniły się w naszym kraju wraz z typem tzw. ogrodów kwa¬terowych.
Barok — to okres dominującej roli żywopłotu w ogrodzeniach, a wiek XVIII można by nazwać wiekiem szpalerów. Ich znaczenie doprowadza do szczytu Andrzej Lenotre, projektodawca słynnego parku w Wersalu, twórca tzw. formowanej klasycznej sztuki ogrod¬niczej. W tym czasie nawet i drogi publiczne we Francji wytyczano wyłącznie prostolinijnie i otaczano strzyżonymi ścianami drzew i szpalerami wielometrowej wysokości. Modę regularnie przycina¬nych drzew przyjęła cała Europa.
Niektóre z ówczesnych ogrodów dotrwały do naszych dni, na przykład w Wielkopolsce park w Posadowię. Następnie w wieku XVIII wprowadzono inny styl, przeciwny żywopłotom, a więc po¬wiedzmy styl sielsko sentymentalny, wykpiony przez Niemcewicza w „Powrocie posła", w prośbie Starościny:
„Oto przeciw kabanki, coś mi dał w boskiecie, gdzie sobie przesiadują na wiosnę i w lecie,

Jest karczma z młynem.
Eh! vous me sacrifierez ł) tak maleńkie względy. Znieś karczmą, prospektowi2) czyni mi zawadą, A gdzie młyn, pozwól, niech ja zrobię tam kaskadą. Ach, co to za delicje, wśród wód tych mruczenie, Wśródkwiaiów słodkie będą przywodzić wspomnienie. A berżerek s) z daleka smutnie grając sobie, ■ Będzie wdzięku dodawał przy wieczornej dobie".
■ Przeciwny żywopłotom był również późniejszy od baroku styl. ,,romantyczny", który stylizował ogród na dziką, tajemniczą, pełną niesamowitych efektów gęstwinę. W nim też. nie było miejsca na strzyżone żywopłoty, natomiast wprowadzono tu mnóstwo bluszczu i pnączy. Lecz i ten styl przeminął równocześnie z epoką.
Dziś w ozdobnym ogrodzie żywopłoty wprawdzie nie odgrywają tak dominującej roli, jaką miały kiedyś w ogrodach Lenotrea, jednak stanowią jeden z ważniejszych elementów jego architektury. Re¬nesansowi żywopłotu w ogrodnictwie sprzyja też coraz częstsze ogradzanie ogrodów przydomowych metalową przejrzystą siatką i tworzenie po miastach mnóstwa zieleńców, skwerów, boisk spor¬towych, ogrodów działkowych, placów zabawowych, które trzeba otoczyć od ulicy jednolitą wyższą lub niższą balustradą trwałej zie¬leni, by je uchronić od ulicznego kurzu czy choćby tylko od zdep¬tania przez nieuważnych przechodniów.
Poza "tym za -tworzeniem żywopłotów przemawiają dziś — jak to zobaczymy — różne inne względy czysto utylitarne. I tak więc na przykład w krajach zachodnich żywopłot czy to sam czy w po¬łączeniu z siatką jest typowym ogrodzeniem nie tylko przydomo¬wych ogródków podmiejskich, ale i wiejskich, a w pewnych okoli¬cach — całych parcel rolnych i pastwisk. Jednocześnie broni on dostępu do torów kolejowych, wzdłuż dróg odgranicza jezdnię od ścieżek dła pieszych. W płaskich okolicach nadmorskich wysokie ściany drzewne chronią pola od wiatrów, a gdzie indziej od lotnego piasku. W Czechosłowacji, Niemczech, Austrii i Szwajcarii prze¬ważają wszędzie żywopłoty z takich krzewów, jak ałycza, ligustr, grab, morwa, żywotnik, antypka, świerk, głóg i akacja.
Tymczasem u nas o żywopłotach nie wiele się mówi i pisze.
Jeśli chodzi o literaturę omawiającą technikę sadzenia i pie¬lęgnowania żywopłotów — posiadamy dziś tylko szereg artykułów — niekiedy bardzo cennych, lecz rozproszonych po różnych powojen¬nych pismach fach owo-ogrodniczych lub ukrytych w obszernych podręcznikach ogrodnictwa, a więc niedostępnych dla przeciętnego

czytelnika. Również od dawna zostały wyczerpane w sprzedaży dwie broszury specjalne, jakie się ukazały w latach międzywojennych, .a mianowicie prof. Edmunda Jankowskiego „Żywopłoty jako ozdoba i ogrodzenie działek podmiejskich" i inż. Stanisława Schónfelda „Żywopłoty, szpalery i osłony". Ostatnio ukazała się broszura Wło¬dzimierza Sanety pt. „Żywopłoty", która obejmuje 76 stron druku.
Zakładanie i pielęgnowanie żywopłotu są to wprawdzie czyn¬ności niezbyt skomplikowane, lecz wymagają bądź co bądź wia¬domości zwłaszcza właśnie u nas, gdzie żywopłoty nie są jeszcze aż tak rozpowszechnione, by łatwo było podpatrzyć u sąsiada — prak¬tyka technikę ich właściwego prowadzenia. Kierując się tylko domysłem bardzo łatwo popełnić jakiś błąd zasadniczy, który nie tylko nas samych, ale i naszych sąsiadów zraża potem do za¬kładania żywopłotów.
Cóż dopiero mówić o częstych jeszcze tu i ówdzie błędach po¬pełnianych w szkółkarstwie przy produkcji drzew i krzewów prze¬znaczonych na żywopłoty. Błędy wynikają z braku wiadomości w tej dziedzinie. Sądzimy, że przypomnienie tych wiadomości jest wskazane i będzie pożyteczne szczególnie dla osób, które dotychczas w praktyce nie miały do czynienia z szkółkarską produkcją drzew i krzewów na żywopłoty, a nagle stają wobec problemu wyprodu¬kowania w własnej szkółce przy minimalnym nakładzie finanso¬wym tysięcy sadzonek dla planowanego obsadzania w przyszłości żywopłotami dróg, torów kolejowych, pastwisk czy kolonii domów robotniczych.
Rozumiemy, że ktoś, kto ma otoczyć żywopłotem niewielki ogró¬dek, najprawdopodobniej nie będzie sam sobie sadzonek produkował, lecz raczej kupi je w szkółce, ale sposób' ich przygotowania podajemy w drugim-rozdziale, aby czytelnik, który się tymi problemami inte¬resuje, mógł w pełni z niego korzystać.
W rozdziale pierwszym podajemy ogólne wiadomości o żywo¬płotach, konieczne przed zdecydowaniem się czy i gdzie i jakiego rodzaju zasadzić żywopłot.
Rozdział trzeci omawia technikę sadzenia i pielęgnowania żywo¬płotów, czwarty zaś drzewa i krzewy, jakie w większym lub mniej¬szym stopniu nadają się na żywopłoty. Krótki końcowy rozdział omawia choroby krzewów i sposoby ich zabezpieczenia przed paso-.żytami. Książkę kończymy spisem treści, w którym mieści się także alfabetyczny wykaz roślin w nazwie polskiej i łacińskiej.



SPIS TREŚCI


Przedmowa ". : . .. 5
"Wstęp . . . 7
Rozdział I
O ŻYWOPŁOTACH I ICH ZASTOSOWANIU U
1. Żywopłot a gospodarka materiałowa 11
2. Żywopłoty jako ogrodzenie samodzielne ....... 13
3. Kwestia opłacalności żywopłotów 16
4. Żywopłoty ogrodzeniowe ,' 13
5. Różne rodzaje żywopłotów 24
6. Wysokość żywopłotów , 26
7. Ozdobność, czy użyteczność? 35
8. Żywopłoty jako element zdobniczy 41
9. Wybór roślin do sadzenia żywopłotu 47
Rozdział II
.MNOŻENIE I SZKÓŁKOWANIE MATERIAŁU NA ŻYWOPŁOTY . . 51
1. Wybór miejsca pod szkółkę 51
a) Klimat , 51
b) Stanowisko 52
c) Osłony ' 53
d) Gleba i podglebie . 53
2. Przygotowanie roli pod szkółkę . ■ 54
a) Podorywka i orka, , 54
b) Nawożenie gruntu pod szkółkę . . . ... . . 56
3. Rozmnażanie generatywne . 58
a) Uwagi ogólne . 58
b) Rozmnażanie z nasion 58
c) Próba kiełkowania nasion 61
d) Stratyfikacja 'nasion .- .' 63
e) Pnzygotowanie gruntu i siew. nasion 65
f) Pielęgnowanie siewek 68

g) Rozsadzanie czyli pikowanie . . . 69
h) Wykopywanie dziczków 71
4. Rozmnażanie wegetatywne czyli rostowe ....... 73
a) Kopczykowanie 74
b) Odkłady 76
Odkiady poziome 77
Odklady powietrzne 78
Odkłady płaskie ....'. 79
Odrosły korzeniowe 80
c) Sadzonkowanie. Sadzonka zdrewniałe 81
Sadzonki zielne 84
Sadzonki korzeniowe 85
Podział krzewów 86
a) Okulizacja 88
b) Szczepienie . . . ' . . . . . , . .- . . . 881
c) Łączenie czyli stosowanie 89
d) Kłinówka ozyili szczepienie w kozią nóżkę 89
e) Kożuchówka 90
f) Szczepienie w szparę 91
g) Szczepienie przez .zbliżenie 92
5. Prowadzenie szkółki 92
a) Szkółka siewna 92
b) Szkółka sadzonek 93
c) Szkółka drzewek szczepionych . T 94
Rozdział III
ZAKŁADANIE I PROWADZENIE ŻYWOPŁOTÓW ROŻNEGO RODZAJU 97
1. Żywopłoty właściwe .... ....... 97
a) Przygotowanie gruntu 97
b) Pora sadzenia drzew i krzewów ozdobnych 100
c) Odległości sadzenia drzew i krzewów . . ' 101
d) Przygotowanie drzew i krzewów do sadz&nia 102"
e) Sadzenie żywo/płotu 104
f) Pielęgnowanie żywopłotów J06
g) Cięcie żywopłotów 109
Drzewa i krzewy liśeiasite 10&
Drzewa i krzewy iglaste . 113
h) Odmładzanie żywopłotów 114
i) Nawożenie żywopłotów 116
2. Szpalery .118
a,) Sadzenie szpaleru 126
b) Pielęgnowanie szpaleru 129


c) Cięcie szpaleru 132
d) Odmładzanie szpaleru 134
3. Osłony 135
a) Wybór gatunków drzew i krzewów na osłony ....'. 138
Drzewa iglaste przydatne na osłony 140
Drzewa liściaste przydatne na osłony 140
b) Sadzenie osłon 140
c) Pielęgnowanie osłon . . . ., . . 143
d) Cięcie osłon 147
Rozdział IV
GATUNKI I ODMIANY DRZEW I KRZEWÓW , . . . . . • . . 151
Akacja biała — Robinia Pseudoacacia L .151
Antypka — Prunus Mahaleb- L 153
Berberys — Berberis L ' 154
Bez (Lilak zwyczajny) — Syringa L 156
Bluszcz — Hedera L 157
Brzoza — Betula L 158
Buk — Fagus L 159
Bukszpan — Buxus L ' QQ
Choina — Tsuga Carr ...:.. 162
Cis — Taxus L. - - i . . . 163
Cyprysik — Chamaecyparis Spach. 165
Czeremcha — Prunus Padus Mili 167
Dąb — Quercus L 167
Dereń — Cornus L 169
Dławisz — Celastrus L 170
Głóg — Crataegus L 171
Grab — Carpinus L, ■ 173
Grochownik — Caragana Lam 176
Iglicznia — Gleditschia L . 176
Irga — Cotoneaster Med 178
Jatfloń — Malus Mili 179
Jałowiec — Juniperus L. 180
Jaśminowiec — Philadelphus L 181
Jesion — Fraxinus L . . . . 182
Jodła — Abies Mili 183
Kalina — Viburnum L • . 184
Kasztanowiec — Aesculus L ... 186
Klon — Acer L 187
Kokornak — Aristolochia L 189
Kolcowój — Lycium L 189
Krzewuszka — Weigela Thunb. .... 191

Leszczyna — Corylus L. . 191
Ligustr — Ligustrum L 193
Lipa — Tilia L 195
Miłorząb — Ginkgo L 197
Modrzew — Larix Mili. . . 197
Morela — Armeniaca Mili 199
Morwa — Morus L. 200
Moszenka — Colutea L. 201
Nieszpułka — Mespilus L . .. . . . 202
Ognik — Pyracantha ■ Roem 203
Olsza — Alnus L 205
Os-trokrzew — Hex L 206
Pigwa — Cydonia Mili 207
Platan — Platanus L 208
Porzeczka — Ribes L ' 209
Powojnik — Clematis L. . 210
Róża — Rosa L. . ■ 212
Sosna — Pinus L 215
Suchodrzew — Lonicera L 217
Szakłak — Rhamnus L 219
Śliwa wiśniowa — Prunus cerasifera Ehrii . 219
Śnieg ulicizka — Symphoricarpus Juss . . . 222
Swidośliwa — Amelanchier Med 223
Świerk — Plcea A. Dietr. : . . . . _. *_•_•_■_-.*' 224
Ta,wula — Spiraea L " 226
Topola — Populus L. • , 229
Wiąz — Ulmus L ... 229
Wierzba — Salix L 230
Winobiuszcz — Parthenocissus Planch 231
Żylistek — Deutzia Thunb 233
Żywotnik — Thuja L 234
Rozdział V
ZWALCZANIK CHORÓB I SZKODNIKÓW" . . . . '. . .' - 238
1. Uaakodz-enia przez mrozy i słońce '."'.. 238
2. Uszkodzenia przez organizmy żywe 240

a) Wirusy - 240
b) Bakterie t ..*.... 240
c) Grzyby : ... 240
d) Świat zwierzęcy ' 240

3. Kilka słów o chorobach i szkodnikach 241
4. Środki zapobiegawcze i zwalczanie " - 242
a) Zwalczanie biologiczne ■ . 243


b) Zwalczanie mechaniczne 243
c) Zwalczanie chemiczne . . . ■. . . ... : . 243
d) Technika opryskiwania 244
5. Ważniejsze choroby pochodzenia organicznego . . . . . 244
Rak gruaełkowy drzew liściastych ........ 244
Brunatna .zgnilizna owoców 244
Brunatna plamistość liści lipy 245
Czarna plamistość liści klonów 245
Mąezniaik dębowy , 245
Naczyniowa choroba wiązów .......... 246
Czarcie miotły czyli kołtuny . . . 246
Huby „ . ; | 246
Stiruposz jabłoniowy . 24°,
S. Ważniejsze szkodniki drzew i krzewów . . . . ' , . . 247
Mszyce , 248
Chrabąszcz majowy 248
Czerwce 249
a) Taircaniki . 249
b) Miseczniki - . 249
c) Czerwce wełniste 251
Motyle 251
Korniki . . . 252
7. Sprzymierzeńcy .* . 252
Ptaki ; . " 254
Biedronka 254
Baryłkanz 254
Osiec kosówkowy 255
& Literatura . . .' . . 256



Literatura


Alwin S., Białobok S., Browicz K., Bugała W., Hellwig Z., Korczyńska E., Lawin L., Szymanowski T., Wizner L.: Drze woźna wstwo, Warszawa 1955.
Czubiński Z., Hellwig Z., Zielonko A.: Dobory drzew, krzewów i bylin. War¬szawa 1951. Everett's T. H.- Gardening Handbook, New York 1955.
Jankowski E.: Żywopłoty jako ozdoba i ogrodzenie, Warszawa 1933.
Johnson W.: Ornamental Heges for the Southern Great Plains, Washington 1953.
Klika J.: Dendrologie, Praga 1930.
Kochman J. i Węgorek W.: Poradnik ochrony roślin, Warszawa 1955.
Krussmann G.: Die Laubgeholze, Berlin 1949.
Łebkowski J.: Drzewa ozdobne liściaste, Warszawa 1935.
Makowiecki S.: Drzewa i krzewy ozdobne, Lwów 1937.
Makowski Z.: Rozmnażanie i uprawa drzew i krzewów owocowych i ozdob¬nych, Bydgoszcz 1948.
Ochrona roślin. Praca zbiorowa, Warszawa 1956.
Olbrich A.: Windschutzpilanzungen, Hannower 1949.
Orłoś H.: Przewodnik do oznaczania chorób drzew i zgnilizny drewna, War¬szawa 1951.
Poething K. und Schneider C: Hausgartentechnik, Berlin 1929.
Rejman A. i Gruszewska M.: Szkółkarstwo, Warszawa 1950.
Schonfeld S.: Żywopłoty, szpalery i osłony, Warszawa 1935.
Silva Tarouca E. und Schneider C: Unsere Freiland-Nadelhilzor, Leipzig 1931.
Suchanek J.: Zive ploty okrasne a użitkove, Praga 1932.
Szaf er W., Kulczyński S., Pawłowski B.: Rośliny polskie, Warszawa 1953.
Szczepotiew T. L.: Diendrołogija, Moskwa 1947.
Tyszkiewicz S.: Nasiennictwo leśne z zarysem selekcji drzew, Warszawa 1952.

— Topola, jej znaczenie gospodarcze i uprawa. Warszawa 1956.
Witaczek H.: O hodowEi morwy białej, Warszawa 1927.
Zaleski A: Drzewa przy drogach, Warszawa 1929.
Ziemnicki S.: Kierowanie zmianami ukształtowania terenu przy pomocy za¬biegów przeciwerozyjnych w Sławinie. Roczniki Nauk Rolniczych. T. 71— F-l. Warszawa, 1955.
— Wprowadzenie przeciwerozyjnego układu pól na czarnoziemie w Werbko-
wicach. Roczniki Nauk Rolniczych. Tom 71—F-l, Warszawa 1955.


WIELKOŚĆ 21x15CM,LICZY 263 STRONY,236 RYCIN.

STAN :STRONY SĄ POŻÓŁKŁE,POZA TYM STAN KSIĄZKI DB+/BDB-.

KOSZT WYSYŁKI WYNOSI 8 ZŁ - PŁATNE PRZELEWEM / KOSZT ZRYCZAŁTOWANY NA TERENIE POLSKI,BEZ WZGLĘDU NA WAGĘ,ROZMIAR I ILOŚĆ KSIĄŻEK - PRZESYŁKA POLECONA PRIORYTETOWA + KOPERTA BĄBELKOWA / / W PRZYPADKU PRZESYŁKI ZAGRANICZNEJ PROSZĘ O KONTAKT W CELU USTALENIA JEJ KOSZTÓW / .

WYDAWNICTWO NAKŁADEM TOWARZYSTWA OGRODNICZEGO W KRAKOWIE 1959
NAKŁAD 5200 EGZ..

INFORMACJE DOTYCZĄCE REALIZACJI AUKCJI,NR KONTA BANKOWEGO ITP.ZNAJDUJĄ SIĘ NA STRONIE "O MNIE" ORAZ DOŁĄCZONE SĄ DO POWIADOMIENIA O WYGRANIU AUKCJI.

PRZED ZŁOŻENIEM OFERTY KUPNA PROSZĘ ZAPOZNAĆ SIĘ Z WARUNKAMI SPRZEDAŻY PRZEDSTAWIONYMI NA STRONIE "O MNIE"

NIE ODWOŁUJĘ OFERT KUPNA!!!

ZOBACZ INNE MOJE AUKCJE

ZOBACZ STRONĘ O MNIE



Powyższy cytat pochodzi ze strony: http://allegro.pl/item567230411.html

Lista kupujących

Kupujący Ilość sztuk Cena za sztukę Data transakcji
Bronuś (521) 1 93,00 PLN 2009-03-16 11:56:24
Komentarz Pozytywny: Wszystko w najlepszym porządku. Bardzo polecam!