NISSAN SUNNY 2.0 DIESEL
Samochód jak na swoje lata (z roku 1994) jest w stanie bardzo dobrym. Ma czerwony bardzo intensywny lakier. Chodzi jak żyleta mimo przebiegu 240 000. Zreszta
te lata z przebiegiem podanym np: 120 tys to prawie żart. Mój przebieg jest oryginalny i nic nie było przy nim kombinowane.
Te egzemplarze osiągaja spokojnie 500 000 km.
Przy 220000 miał uszczelkę wydmuchaną i zostało to zrobione auto pali i jeździ pięknie. Przy okazji wymiany uszczelki miał uszczelniona cała głowicę, więc silnik jest igiełka. Wszystko w
aucie działa bez zastrzeżeń. W ostatnim czasie miał zrobiony alternator (wymienione zostały diody i ma całkowicie nowiuteńkie uzwojenie, więc jest prawie nóweczka), wymieniony filtr
paliwa, pasek rozrządu, filtr oleju, olej, filtr powietrza. Ma nowy akumulator. Jest to auto bardzo ekonomiczne zużywa mi średnio niecałe 5 l na 100 km (i nie bierze oleju). Auto nie jest
robione na sprzedaż. Kupiłem go w czerwcu 2006, wszystko porobiłem łącznie z drobnymi poprawkami blacharskimi. Powód sprzedaży - chcę coś z mocniejszym silnikiem i żeby nie było czerwone.
Wprawdzie diesel nissana ładnie jedzie i fajnie ciągnie do przodu, no ale apetyt rośnie w miarę jedzenia. Samochód został sprowadzony z Belgii w grudniu 2005 roku. Ma radio kasetowe
Philips i instalację głośnikową. Łapie bardzo dobrze stacje radiowe. Samochód jest bardzo wygodny. W odróżnieniu od innych marek Nissan, jako jeden z pierwszych w autach tej klasy zamontował z
tyłu samochodu niezależne zawieszenie na wachaczach. Prowadzi się idealnie. W środku jest bardzo czysty i zadbany. Tapicerka i obicia oraz fotele są w bardzo dobrym stanie. Przed licytacją
konieczny kontakt na telefon: ######### lub ######### lub na e-mail. Samochód nie był rozbity. Na zdjęciach wyraźnie to widać. Elementy wewnątrz komory silnika są matowego lakieru a lakier
zewnętrzny jest już zabezpieczony farbą bezbarwną jak we współczesnych autach. Nie mylić, że był rozbity i jest pomalowany inaczej w komorze silnika a inaczej na zewnątrz. Japońskie auta
tak mają, zresztą i niemieckie także. Fabryka nie maluje tak samo blach zewnętrznych jak wnętrza silnika i spodu auta. Auto na obecna chwilę nie wymaga nakładu finansowego.
Rejestrować, lać i jeździć. Na wyposarzeniu także: centralny zamek, wspomaganie (działa świetnie), radio, 5 drzwi, składana tylna kanapa, zagłówki z przodu, 5 biegów, hak. Mam do niego też
bagażnik dachowy i dołoże go gratis. Polecam bo naprawdę warto. Cena...jak to cena, zawsze mozna się dogadać, więc jest ona do negocjacji.